September 5
English version below
Gdy 900 mln ludzi obejrzy pierwszą telewizyjną transmisję o walce o życie zakładników, to kto będzie jej narratorem?
W 1972 roku, w środku Igrzysk Olimpijskich, grupa ludzi telewizji staje przed konfliktem społeczno - moralnym, którego nikt nie spodziewał się doświadczyć: W jaki sposób przekazać światu informacje o trwającej w wiosce olimpijskiej sytuacji zakładniczej, aby jednocześnie nie zakłócać pracy służb i nie przyczynić się do pogorszenia się i tak beznadziejnej sytuacji?
Towarzyszącą przez cały seans emocję można nazwać tylko w jeden sposób: niepewność. To odzwierciedlenie tego co dzieje się z naszymi bohaterami. Ciągła dezinformacja sprawia, że muszą podejmować ryzykowne decyzje, jednocześnie mając na uwadze ciężar odpowiedzialności, który na nich ciąży, zwłaszcza w stosunku do rodzin przetrzymywanych osób, które jedynie z prowadzonej transmisji dowiadują się o losie ich bliskich.
Bardzo podoba mi się, że akcję widzimy z opóźnieniem, tzn. jesteśmy dosłownie widzami i w kinie i w filmie. Razem z ekipą oglądamy taśmy, odbieramy telefony, słuchamy relacji świadków, aż wreszcie przygotowujemy tragiczny finał historii.
Niesamowicie było doświadczyć zarówno pokazywanej historii, jak i obrócić się w realiach polityki prowadzonej przez Niemcy po zakończeniu wojny - dualizm standardów mrozi krew w żyłach.
Ewolucja telewizji oraz pokazanie trudu, mnogości elementów oraz ilości osób, które są potrzebne aby wypuścić przekaz transmisyjny - to smaczek tego filmy, który tylko winduje w górę jego ocenę.
"Czy jeśli zabiją kogoś podczas transmisji na żywo, to to będzie ich przekaz czy nasz?"
- "September 5"
Moja ocena: 8/10 *w kontekście gatunkowym
Eng
When 900
milion people are going to watch the first live TV transmission about the fight
for the lives of the hostages, who will be giving the narrative?
In 1972, in
the middle of the Olympic Games, the members of the crew of a TV station have a strong moral
conflict, that no one has expected: How to tell the world about the hostage
situation in the Olympic village? But in the meantime do not disturb the police
actions and do not worsen the already tragic situation?
The emotion
that is with us during the whole screening we could call only in one way: the
uncertainty. It is exactly what is happening with our heroes, the lack of
information pushes them into making risky decisions, while holding the immense burden
of being the only source of information about the hostages to their loved ones
at home.
I do like
the fact, that we are seeing the events with a delay – we are the spectators in
the cinema and in the movie. We are watching the tapes, taking phone calls,
listening to the witnesses alongside the crew. Together we prepare for the
tragic end of the story.
It was
incredible to witness the storyline but also touch the politics in Germany
after II WW. The duality of standards is outstanding.
The
evolution of television and showing the difficulties and variety of elements
(and people) that are needed to create a TV transmission - is just a cherry on top of the movie.
“If they
are going to kill someone on live transmission, it would be ours or theirs ?”
- " September
5"
I give it 8/10 *in context of this genre

Komentarze
Prześlij komentarz